WIADOMOŚCI

Piastri rozbił się przed startem GP Australii!
Piastri rozbił się przed startem GP Australii! © McLaren

Australijscy kibice stracili kolejną szansę na podium swojego kierowcy w domowym wyścigu! Oscar Piastri rozbił się w drodze na pole startowe i nie weźmie udziału w niedzielnych zmaganiach. 

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

3. zawodnik poprzedniego sezonu stracił panowanie nad bolidem na wyjściu z zakrętu nr 4, kompletnie rozbijając swój bolid. McLaren szybko poinformował, że nie weźmie udziału - ku rozpaczy australijskich kibiców - w niedzielnych zmaganiach. Tym samym puste pole pozostanie na gridzie.

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

10 KOMENTARZY
avatar
Adrikos

08.03.2026 05:00

11

1

Piękne podsumowanie tegorocznych samochodów 😂


avatar
EnderWiggin

08.03.2026 06:22 zmodyfikowany

2

20

@Adrikos  A co to ma wspólnego z samochodem, że kierowca rozbił bolid? Głód na świecie to też wina nowych bolidoów i panujących przepisów? Dorośnij i przestań skamleć jak Maxio


avatar
tysu

08.03.2026 06:36

16

1

@EnderWiggin  To ma wspólnego, że miał nagly skok mocy z baterii, co nie jest normalną rzeczą, bo wszystko jest zaprogramowane i elektryka płata figle, ale jak się ma zamknięty umysł to niestety ciężko zrozumieć takie rzeczy.


avatar
EnderWiggin

09.03.2026 07:11

0

4

@tysu  Czyli jak za czasów spalinowych były problemy z silnikiem to też było to podsumowanie tamtych samochodów? Elektryka nie może zawodzić bo źle, ale silnik może? 

Wstyd, że dorośli ludzie skamlą jak dzieci. Jak nie chcecie oglądać to nie oglądajcie, nikt Wam nie karze ani Was nie zmusza


avatar
Adrikos

08.03.2026 11:10

1

0

@EnderWiggin  oho, Toto Wolff, to ty? Proszę się nie ukrywać pod innym nickiem…


avatar
EnderWiggin

09.03.2026 07:14

0

4

@Adrikos  Dorosły człowiek, a skamle jak dziecko. Bo będzie wygrał ktoś komu nie kibicujesz? 

Jakoś nie przypominam sobie aby morświnowanie komuś przeszkadzało, a było to realnym zagrożeniem dla zdrowia kierowców. No ale wtedy wygrywał Maxio więc wszystko było okej? 


avatar
CL16

08.03.2026 05:01 zmodyfikowany

0

komentarz usunięty


avatar
DanRicc

08.03.2026 07:12

4

0

Zaczął sezon w ten sam sposób co Hadjar rok temu. Szkoda Oscara, ale dzisiaj tak czy siak wyżej niż 5 miejsce i tak by nie był.


avatar
marcin25

08.03.2026 09:23

6

0

w nastepnym wyscigu  bedzie duzo lepiej .zdarza sie kazdemu wpadka


avatar
Andrzej369

09.03.2026 10:23

1

0

@marcin25  Nawet nie do końca wpadka, bo to sugeruje błąd kierowcy.

Cał czas powtarza się wersja że oprogramowanie sterujące mocą silnika dało mu pod but nagle 100kW mocy więcej (według Piastriego, więcej mocy niż dysponował przez cały weekend) co oczywiście by spowodowało utratę kontroli nad bolidem przy takim nagłym zastrzyku mocy


avatar
Vale 46

08.03.2026 12:19

1

0

klątwa wyścigu w Australii Oskara ?:)?:)?:) wypadek wyglądał z zewnątrz naprawdę dziwnie ?:) jakby bez kontroli kierowcy ?:) ale takich zachowań przez cały weeekend było sporo :)  


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.